RSS Feed
czerwca 15

Litwos część 29

Posted on Poniedziałek, czerwiec 15, 2009 in Sienkiewicz

Najważniejszą i dla każdego autora rozstrzygającą jest odpowiedź na pytanie, co on wnosi do literatury swojego narodu. Jako myśliciel Sienkiewicz dotąd nie wniósł nic nowego; jako artysta nie wprowadził nowych zasad twórczości artystycznej, lecz rozwinął i udoskonalił technikę poprzedników: Kaczkowskiego, Rzewuskiego, Kraszewskiego, zapożyczywszy nieco środków artystycznych od Daudeta, OuidyM i innych autorów zagranicznych. (więcej…)

czerwca 15

Litwos część 28

Posted on Poniedziałek, czerwiec 15, 2009 in Sienkiewicz

Jako artysta jest Sienkiewicz talentem wysokiej, choć nie pierwszorzędnej miary. Balzakowi, Flaubertowi, Dickensowi, W. Hugo, nawet wspiąwszy się, nawet podsadzony przez hr. Tarnowskiego, w oczy nie zajrzy, ale polskich powieściopisarzów dorasta lub przerasta. Nie jest cn w twórczości swojej śmiałym, oryginalnym, olśniewającym, klasycznym, nie opracowywa swych utworów — jak żąda Horacy  — aż do paznokcia, często nie dba o prawdę życiową i konsekwencję psychologiczną, wielkim dramatom swoją nowelistowską siłą podołać nie umie i nadsztukowywa ją uroczystym odmawianiem z bohaterami polskiego lub łacińskiego pacierza, ale opowiada nadzwyczaj mile, żywo, rozkosznie lub rzewnie. (więcej…)

czerwca 15

Litwos część 27

Posted on Poniedziałek, czerwiec 15, 2009 in Sienkiewicz

Jest to daleko większa wada powieści Ogniem i mieczem niż wszystkie inne, niż wykazana mu nieznajomość Ukrainy i jej języka ‘. A jednakże przeoczenie to wytłomaczyć sobie łatwo. Sienkiewicz musiał zakryć przyczyny wybuchu, ażeby nie popsuć sobie apoteozy szlacheckiej, o którą mu głównie chodziło. Wtedy bowiem z ramion sławionych „królewiąt” spadłyby majestatyczne togi i ukazała się szpetna nagość. Tego nie mógł zrobić redaktor „Słowa”, stańczyk rozwieszający papierową chorągiew z pobożnymi wykrzykami na znak swego udziału w pielgrzymce do Częstochowy (przed kilku laty)”. Była to wszakże ze strony autora zbyt wielka ofiara dla „obozu”, bo głównie dzięki jej powieść stała się tylko kalejdoskopem bitew. (więcej…)

czerwca 15

Litwos część 26

Posted on Poniedziałek, czerwiec 15, 2009 in Sienkiewicz

Skutkiem tego powieść ma dwie główne i niezmiernie ciężkie wady: nie przedstawia gruntu życiowego, na którym się toczą wypadki, a w ich biegu nie odsłania przyczyn. Trudno uwierzyć, a przecież Sienkiewicz nie nakreślił wcale tła swego obrazu. Mniejsza o zupełny brak ludu polskiego, z którego nie wziął na pokaz nawet przysłowiowego Paradebauera uroczystości szlacheckich, ale czyż nie należało w czterech tomach przeznaczyć bodaj kilku kartek dla paru szkiców z życia domowego szlachty, zwłaszcza że jej zjazd na wybór króla do Warszawy nastręczał ku temu sposobność? Widzimy tylko szumiącą pianę wojenną, ale co pod nią? (więcej…)

czerwca 15

Litwos część 25

Posted on Poniedziałek, czerwiec 15, 2009 in Sienkiewicz

1 sztukowanym konturze znajdujemy tyle dowcipu, humoru, jędrno-ści i pomysłowych szczegółów, że Zagłoba jest najwyższą miarą, do jakiej wzniósł się talent Sienkiewicza. Gdy ten okseft tłuszczu i wina, mający odruchy szlacheckie, jedzie z Kozakiem, Bohunem, na rabunek, a potem wykrada ze spustoszenia i rzezi kniaziównę i, przebrany za dziada, tuła się z nią po stepie, osaczony rozwścieklonym kozac-twem, gdy drżąc ze strachu, zabija wojowników tatarskich i należy do niebezpiecznych wypraw, przedstawia nam dziwolągi psychologiczne, które tylko chęcią podszycia bohaterstwem nawet wieprzów jednej strony wytłomaczyć można, ale gdy autor opisuje tego samego Zagłobę, nurkującego w trawach stepowych, przeklinającego konieczność brania udziału w bitwie, przechwalającego się z niebywałych zwycięstw, bawiącego swe otoczenie grubym humorem, jego pióro budzi istotny podziw bogactwem barw niezwykłych. (więcej…)

czerwca 15

Litwos część 24

Posted on Poniedziałek, czerwiec 15, 2009 in Sienkiewicz

Czyż podobna, ażeby wtedy i później paliła się w nim tylko prywata oblana wódką? Czytelnik powieści Ogniem i mieczem gotów temu wierzyć, gdyż jej autor, prócz miłości w sercu Bohuna, żadnego szlachetniejszego uczucia w zwierzęcej duszy kozackiej nie odnalazł. Zapewne skutkiem „niezbadanych wyroków opatrzności”, podczas gdy ów straszny „Jarema”, gromiący samym swym imieniem, tylko pozuje na bohatera, pijak Chmielnicki odnosi krwawe tryumfy przy Żółtych Wodach, pod Korsuniem i Piławcami, których pamięci, niestety, nie zetrze najmocniej wyprężona tendencja Sienkiewicza. Jeżeli on istotnie miał przypisywany mu przez pisma konserwatywne zamiar postawienia w apoteozie szlachty polskiej, to istotnie nie mógł wybrać w naszych dziejach chwili gorszej nad wojny kozackie. Wtedy bowiem Polska straciła energię i ład, nie miała ani jednego wielkiego bohatera, a jej rycerstwo w swych ciężkich trudach i zapasach nie widziało żadnej wyższej idei, która z barbarzyńską oprawą, ale ostatecznie świeciła kozactwu — idea walki za niepodległość i swobodę. (więcej…)

czerwca 15

Litwos część 23

Posted on Poniedziałek, czerwiec 15, 2009 in Sienkiewicz

Natomiast jakże przy nim wygląda Chmielnicki w oświetleniu Sienkiewicza? Awanturnik popchnięty do buntu prywatą, dziki i łakomy rabuś, „bicz boży”, płaszczący się aż do spodlenia przed swym sprzymierzeńcem, Tuhaj-bejem, chociaż przecie „nosił w sobie straszliwą siłę całego Zaporoża”, nade wszystko zaś nie odczepiająca się nigdy od gąsiora z wódką pijawka. Z ostatniego nałogu autor po części, a dość naiwnie, go rozgrzesza. Przypuszcza, że hetman zaporoski pił z… „desperacji”. (więcej…)

czerwca 15

Litwos część 22

Posted on Poniedziałek, czerwiec 15, 2009 in Sienkiewicz

Taine wobec znakomitych utworów Flauberta miał odwagę wypowiedzieć słuszne zdanie, że tak zwana historyczność powieściowa jest prostym kłamstwem. Rzeczywiście, z odległości kilku lub kilkunastu wieków żaden pisarz życia wiernie nie odtworzy, chociaż jeden schwyci jego znamion więcej, drugi mniej. (więcej…)

czerwca 15

Litwos część 21

Posted on Poniedziałek, czerwiec 15, 2009 in Sienkiewicz

Treść tej powieści można by przedstawić całkiem inaczej, mianowicie usunąwszy na drugi plan romans, uwydatnić obrazy wojenne, które ją wypełniają przeważnie. Wybrałem sposób powyższy dlatego, że on tworzy w niej ciąg i że romans właściwy stanowi pierwiastek główny oraz ma swoich istotnych bohaterów. Główna postać, Skrze-tuski, wprawdzie rąbie się ustawicznie, ale o ile myśli i czuje, jest tylko kochankiem. Bohun również. Tchórz i pijak, Zagłoba, pod wpływem kniaziówny staje się walecznym i zacnym rycerzem; Wołodyjowski, rębacz z natury, mniej pamięta o Rzeczypospolitej niż o bogdance swego przyjaciela, dla której w najkrytyczniejszych chwilach opuszcza szeregi. Czwarty muszkieter, Podbipięta, chociaż porusza się jak poświęcana gilotyna, również marzy o swej Anusi. Nawet książę Wiśniowiecki trapi się losem ideału swego namiestnika i robi dlań pewne ustępstwa, nie mówiąc o Rzędzianie i innych. (więcej…)

czerwca 15

Litwos część 20

Posted on Poniedziałek, czerwiec 15, 2009 in Sienkiewicz

Młody rycerz, Skrzetuski, wysłany przez Wiśniowieckiego do chana, w powrocie znajduje na stepie w nocy człowieka uduszonego prawie przez jakąś tajemniczą drużynę arkanem. Uwalnia go, a przy pożegnaniu dowiaduje się, że to był Chmielnicki. Ciągnąc dalej, spotyka dwie kobiety biadające nad złamaną osią kolasy: starsza — księżna rusińska, Kurcewiczowa, młodsza — jej kuzynka, Helena, która od razu oczarowywa Skrzetuskiego. Kocha ją wszakże dziko, namiętnie Bohun, słynny, choć młody wódz kozacki, który nadjechawszy z synami Kurcewiczowej i spostrzegłszy zaloty „Lacha”, naciera na niego ostro. (więcej…)